niedziela, 10 lipca 2011
it's just the beginning
Pierwsza notka. Przeniosłam się z fotobloga gdzie każdy ocenia ładna buzię a nie patrzy na treść. Kto by chciał być oceniany za wygląd? Na pewno nie ja. Każdy ma coś do powiedzenia. Mądrego lub nie. Każdy ma swoje zdanie, o którego słuszności nie powinien decydować nikt inny jak tylko on sam. Każdy ma swój gust, a jak powszechnie wiadomo o gustach się nie dyskutuje. W świecie gdy każdy zakłada maski i udaje kogoś innego ja próbuje pozostać sobą nie zasłaniając się żadną tekturową minką, dopasowaną do sytuacji. To chyba tylko tyle na dziś. Mimo tego, że słońce świeci to ja siedzę w domu i zajmuje się bazgroleniem i graniem na gitarze po raz 1441645795446347 tej samej piosenki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz